SZD-46 Ogar
SZD-46 Ogar 2 – ciekawostki
Motoszybowiec SZD-46 Ogar 2 to niezwykle interesująca, ale i rzadka konstrukcja w historii polskiego lotnictwa. Choć jest bezpośrednim rozwinięciem popularnego SZD-45 Ogar, różni się od niego kluczowymi elementami.
1. Powstał z myślą o Ameryce
SZD-46 Ogar 2 został zaprojektowany głównie z myślą o eksporcie do Stanów Zjednoczonych. Oryginalny Ogar (SZD-45) cieszył się tam pewnym zainteresowaniem, ale amerykański rynek wymagał silnika, który byłby tam znany, łatwy w serwisowaniu i certyfikowany według tamtejszych norm.
2. Nowe serce: Silnik Franklin
To najważniejsza różnica techniczna. Podczas gdy klasyczny Ogar (SZD-45) był napędzany niemieckim silnikiem Stark‑Stamo (przeróbka z Volkswagena), Ogar 2 otrzymał silnik PZL‑F 2A‑120C (licencyjny Franklin).
Ciekawostka: Silnik ten miał moc 60 KM, co było znaczącym skokiem w porównaniu do 45 KM w oryginalnym Ogarze.
3. Unikat na skalę światową (powstał tylko jeden!)
SZD‑46 Ogar 2 nigdy nie wszedł do seryjnej produkcji. Zbudowano tylko jeden prototyp. Oblatano go w 1973 roku (pilot January Roman). Co ciekawe, prototyp ten powstał poprzez przebudowę seryjnego egzemplarza SZD‑45 Ogar (o znakach SP‑0001).
4. Problemy z nadwagą
Zamontowanie mocniejszego silnika Franklina spowodowało problemy z wyważeniem. Silnik ten był cięższy od Stark‑Stamo. Aby zachować odpowiednie właściwości lotne, inżynierowie musieli dociążyć ogon oraz zmienić geometrię przodu kadłuba. Mimo większej mocy, wzrost masy własnej sprawił, że osiągi szybowcowe (doskonałość) nieco spadły w porównaniu do lżejszego pierwowzoru.
5. Układ miejsc "obok siebie"
Podobnie jak jego poprzednik, Ogar 2 zachował charakterystyczny układ kabiny side‑by‑side. W latach 70. była to cecha bardzo pożądana w szkoleniu, ponieważ instruktor siedział ramię w ramię z uczniem, co ułatwiało komunikację (w przeciwieństwie do układu tandem, jak w Bocianie czy Puchaczu).
6. Polska produkcja silnika
Silnik Franklin użyty w Ogarze 2 był produkowany w Polsce (w Rzeszowie). W latach 70. PRL zakupił licencję od amerykańskiej firmy Franklin na całą rodzinę silników, z nadzieją na zmotoryzowanie polskiego lotnictwa (trafiły też np. do PZL‑110 Koliber). Niestety, kryzys paliwowy i gospodarczy sprawił, że silniki te nie zrobiły międzynarodowej kariery, co przypieczętowało los Ogara 2.
7. Konstrukcja hybrydowa
Ogar 2, tak jak "jedynka", był konstrukcją mieszaną.
Kadłub: wykonany z laminatu szklano‑epoksydowego (w tamtych czasach była to nowoczesna technologia).
Belka ogonowa: duralowa rura.
Skrzydła: drewniane (sklejka + płótno), co jest o tyle ciekawe, że kadłub był już kompozytowy. To połączenie starej i nowej szkoły budowania.
8. Dlaczego projekt upadł?
Mimo że Ogar 2 miał lepsze wznoszenie dzięki mocniejszemu silnikowi, okazał się nieekonomiczny. Był cięższy, droższy w produkcji, a w międzyczasie na rynku zachodnim pojawiły się niemieckie motoszybowce (np. Scheibe Falke) z silnikami Limbach, które były tańsze i bardziej sprawdzone. Projekt SZD‑46 został więc porzucony na rzecz prac nad innymi konstrukcjami.
Podsumowując: SZD‑46 Ogar 2 to "Amerykański sen" polskiego motoszybownictwa – mocniejszy i ambitniejszy od pierwowzoru, ale pokonany przez realia ekonomiczne i masę własną.

